Przemek Bednarczyk Photography
poniedziałek Wrzesień 25th 2017

Kategorie

  • Brak kategorii

Treści własne

Archiwa

podglądacz

nysakl.jpg

Bedąc w Kłodzku,w wolnych chwilach wybieram się na przejażdżki po okolicy. Ostatnio ze Starym Bedurem i Anią pojechaliśmy w jedno z naszych ulubionych miejsc. Nysa Kłodzka tworzy przełom przez Góry Bardzkie, wijąc się między nimi kilkoma zakolami i podmywając bardzo wysokie, niemalże pionowe skały. Są tam fantastyczne widoki, a odcinek rzeki pomiędzy Ławicą a Bardem, znakomicie nadaję się do robienia spływów kajakowych. Teren ten jest dosyć odludny. Jest tam skałka porośnięta lasem, a pod nią przepływa rzeka, której drugi brzeg jest łagodny, a na nim jest szeroka zielona polana. Siedzieliśmy sobie na górze, podziwialiśmy widoki i w pewnym momencie zobaczyliśmy, że w dole na polance leży para. Młody chłopak i dziewczyna o gęstych długich włosach i co za chwilę się okazało, dużych, ładnych piersiach. Nie wiedząc nic o naszym istnieniu, rozpoczęli od spokojnej gry wstępnej, następnie powoli z ich ciał zaczęły znikać ubrania, a już za chwile byliśmy świadkami, ostrej jazdy. Byłem podglądaczem mimo woli, miałem ze sobą aparat, niestety z obiektywem szerokokątnym, ale stary bedur miał kamerę z całkiem niezłym zoomem hehe.

bedur

Bedur. Jest to stara ksywa, którą w dzieciństwie otrzymał mój starszy brat. Chodziliśmy do tej samej szkoły i mieliśmy wielu wspólnych kolegów i na mnie też zaczeli mówić Bedur.
Dla kolegów brata byłem Młody Bedur, a dla moich kolegów mój brat był Starym Bedurem, teraz Bedurów jest dwóch i kiedy nie wiadomo o którego chodzi, to po prostu dodaję się stary lub młody.

erykah badu

badu.jpg
Piękna kobieta, fantastyczny głos.
Mam czasami takie fazy, że mógłbym słuchać jej na okrągło. Przenoszę się w świat „Baduizmu”. Zajebista babka.- – -

Rozpiera mnie energia. Skaczę z bloga na blog, czytam, chłonę różne informacje, ciekawe refleksje albo zwykłe opisy codziennych czynności. Przez nałóg blogowania znowu będę niewyspany. Właśnie skończyła się płytka „Live” E.B., którą przed chwilą tak się jarałem. Do snu zapodam sobie nowego Nicka Cave „no more shall we part”. Mam nadzieję, że po wysłuchaniu jego opowieści nie przyśnią mi się żadne koszmary. Spadam spać.

 Strona 201 z 205  « Pierwsza  ... « 199  200  201  202  203 » ...  Ostatnia »